piątek, 9 sierpnia 2013

Love dla mojego Love

Dzisiejszy outfit, który wam pokażę był wykonany dobre 2 tygodnie temu, ale mój cudowny fotograf sobie wyjechał i nie dał mi zdjęć, przez co nie mogłam ich opublikować...
Był to dzień, który co miesiąc w jakiś sposób świętuje z chłopakiem, więc wszystko było dla niego ^^

Zauważyłam, że nasz kraj ubiera się coraz lepiej, można też zaobserwować wzrost polskich bloggerów na lookbooku, gdzie są doceniani :3

Hej ho, kto jeszcze nie ma sławnych spodenek z Zary? Ma je Maffashion, mają je wszyscy, są już trochę nudne...Niby ubieramy się lepiej, a jednak wszyscy tak samo, siła sieciówek....
Wychodzi na to, że żeby wyglądać oryginalnie trzeba kupować przez internet albo w sh?
Ale co ze stronami typu romwe? Gdzie kupuje coraz więcej ludzi. Szkoda tylko, że ceny są tam wygórowane jak za chiński towar, który nie jest przez nich robiony, widziałam dokładnie te same sukienki na innych stronach tańsze o 10- 20 $. Ale romwe jest modne, więc dlaczego nie kupić czegoś, bo z romwe ? Sama mam leginsy, które widniały na ich stronie, tylko nie mam metki romwe, bo kupiłam je w sh. Każdy produkt ma metkę romwe, czy nie zadają sobie trudu, żeby je przeszyć?

I tak wszyscy dostajemy chińskie ubrania, niezależnie czy kupimy je w Bershce, H&M, Mark & Spencer czy romwe. Musimy się przyzwyczaić. Kiedyś wszyscy będziemy chińczykami ;3













                          I DRESS: BERSHKA  I BELT : NEW LOOK I SHOES : STRADIVARIUS
                             BAG : CAMINEAU I SWEETS: MANUFAKTURA CURKIERKÓW

3 komentarze:

  1. Ficou muito bonito seu look, boas escolhas. Xoco

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda,to prawda,chińszczyzna nas zalewa:P,pięknie wyglądasz:*

    OdpowiedzUsuń
  3. masz sliczne włosy ;) uroczo w tym stroju wygladasz ;)

    OdpowiedzUsuń